To święto zostało ustanowione w 2008 roku przez Steve'a Wilkinsona, który przez całe życie poruszał się na wózku inwalidzkim. Wilkinson dostrzegł, że społeczeństwo często postrzega wózek jako symbol ograniczeń, podczas gdy dla milionów ludzi na świecie jest on kluczem do niezależności i aktywnego życia.
Głównym celem tego dnia jest zmiana perspektywy społecznej na temat wózków inwalidzkich. Zamiast skupiać się na niepełnosprawności, święto podkreśla, jak te urządzenia umożliwiają osobom z ograniczoną mobilnością uczestniczenie w życiu zawodowym, społecznym i rodzinnym. Wózek inwalidzki to narzędzie wolności, nie więzienie.
W tym dniu organizowane są różnorodne wydarzenia edukacyjne, pokazy filmów dokumentalnych oraz kampanie społeczne. Wiele organizacji prowadzi akcje zwiększające dostępność przestrzeni publicznej, a firmy prezentują najnowsze technologie wspomagające mobilność.
Ciekawostką jest fakt, że pierwsze wózki inwalidzkie powstały już w XVII wieku, ale dopiero w XX wieku stały się praktyczne i wygodne. Dzisiaj istnieją modele sportowe, elektryczne sterowane głosem, a nawet takie, które potrafią pokonywać schody. Światowy Dzień Wózka Inwalidzkiego przypomina, że prawdziwe bariery często tkwią w świadomości społecznej, nie w technologii.