Ten dzień poświęcony jest jednemu z najbardziej dochodowych przestępstw na świecie - nielegalnemu handlowi dziełami sztuki, zabytkami i innymi dobrami kultury, który według szacunków generuje miliardy dolarów rocznie i plasuje się tuż obok handlu narkotykami oraz bronią.
Inicjatywa powstała z inspiracji UNESCO, organizacji, która od dziesięcioleci walczy o ochronę dziedzictwa kulturowego ludzkości. Punktem zwrotnym był rok 1970, kiedy przyjęto przełomową konwencję zakazującą nielegalnego wywozu i transferu własności dóbr kultury - dokument, który do dziś stanowi fundament międzynarodowych działań w tej dziedzinie.
Problem jest realny i bolesny: każdego roku z muzeów, kościołów, stanowisk archeologicznych i prywatnych kolekcji znikają tysiące obiektów. Szczególnie narażone są obszary ogarnięte konfliktami zbrojnymi, gdzie grabież dziedzictwa kulturowego staje się narzędziem finansowania terroryzmu i wojen.
W tym dniu organizacje rządowe, muzea i instytucje kultury na całym świecie organizują wystawy, konferencje i kampanie edukacyjne. Interpol oraz Carabinieri z Włoch - słynni ze swojej jednostki ds. ochrony dóbr kultury - przypominają o skali zjawiska i sukcesach w odzyskiwaniu skradzionych skarbów. Warto wiedzieć, że niektóre zrabowane dzieła wracają do krajów pochodzenia nawet po kilkudziesięciu latach - co dowodzi, że wytrwałość w tej walce ma sens.