Święto to zostało ustanowione z myślą o jednym z najbardziej rozpoznawalnych słodkich przysmaków świata - cieniutkiej, warstwowej pastei z orzechami, przesyconej syropem lub miodem. Baklawa wywodzi się ze starożytnych tradycji kulinarnych Bliskiego Wschodu i basenu Morza Śródziemnego, a jej korzenie sięgają prawdopodobnie Imperium Osmańskiego, choć Grecy, Arabowie i Persowie żywo spierają się o jej prawdziwe pochodzenie.
Przysmak ten przez wieki podawano na królewskich dworach jako symbol luksusu i gościnności. Dziś jest obecny w kuchniach od Turcji przez Liban, Grecję, Iran aż po kraje Bałkanów. Każdy region ma własną wersję - różniące się rodzajem orzechów, przyprawami (cynamon, kardamon, woda różana) oraz stopniem słodkości syropu.
Obchody tego dnia polegają przede wszystkim na pieczeniu i degustowaniu baklawy w domach, cukierniach i restauracjach. Cukiernicy chętnie dzielą się rodzinnymi przepisami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie, a miłośnicy słodyczy organizują warsztaty i degustacje różnych regionalnych odmian.
Ciekawostka: wykonanie tradycyjnej baklawy wymaga nawet 40 warstw cieniutkiego ciasta filo, a stolice takie jak Stambuł czy Bejrut mają sklepy specjalizujące się wyłącznie w tym jednym przysmaku. Baklawa to kulinarny dowód na to, że słodycz łączy kultury skuteczniej niż niejedna dyplomacja.