Ten dzień został ustanowiony przez ONZ w 1949 roku, gdy przyjęto Konwencję dotyczącą zwalczania handlu ludźmi. Data ma szczególne znaczenie symboliczne - właśnie wtedy społeczność międzynarodowa po raz pierwszy formalnie zobowiązała się do walki z nowoczesnymi formami niewolnictwa.
Choć oficjalne zniesienie niewolnictwa nastąpiło w XIX wieku, problem daleko nie zniknął. Współcześnie dotyka około 50 milionów ludzi na świecie. Przyjmuje formy handlu ludźmi, pracy przymusowej, niewolnictwa dłużnego czy przymusowych małżeństw. Szczególnie dotyka kobiety i dzieci w krajach rozwijających się, ale występuje także w rozwiniętych państwach.
W tym dniu organizacje międzynarodowe, rządy i aktywistom przypominają o skali problemu. Odbywają się konferencje, kampanie edukacyjne i manifestacje. Szczególną uwagę poświęca się edukacji - wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że produkty codziennego użytku mogą pochodzić z pracy niewolniczej.
Ciekawostką jest fakt, że współczesne niewolnictwo przynosi rocznie około 150 miliardów dolarów zysku. To jeden z najbardziej dochodowych nielegalnych biznesów świata, ustępujący tylko handlowi narkotykami i bronią. Dzień ten ma więc kluczowe znaczenie w uświadamianiu skali tego ukrytego problemu współczesności.