Ten dzień poświęcony jest wiedzy i umiejętnościom, które mogą uratować życie czworonożnego przyjaciela lub dzikiego zwierzęcia znalezionego w potrzebie. Inicjatywa narodziła się w środowiskach weterynaryjnych i organizacji ochrony zwierząt, które zauważyły, że większość właścicieli zwierząt domowych nie wie, jak zachować się w sytuacjach nagłych, takich jak zatrucie, utonięcie, złamanie kończyny czy wstrząs. Wiedza ta okazuje się bezcenna szczególnie latem, gdy kontakt zarówno z domowymi pupilami, jak i dzikimi stworzeniami znacznie się nasila.
Obchody obejmują warsztaty organizowane przez schroniska, kliniki weterynaryjne i fundacje ochrony przyrody. Podczas takich spotkań uczy się między innymi, jak prawidłowo unieruchomić ranne zwierzę, wykonać sztuczne oddychanie kotu czy psu, zatamować krwawienie oraz jak bezpiecznie przetransportować jeża, bociana czy lisa do centrum rehabilitacji.
Warto wiedzieć, że pierwsza pomoc dla zwierząt różni się od tej dla ludzi — u psów ucisk klatki piersiowej stosuje się z boku, nie od przodu. Dzikie zwierzęta wymagają natomiast szczególnej ostrożności, bo stres sam w sobie może je zabić. Dzień ten przypomina, że każdy może stać się ratownikiem — wystarczy odrobina wiedzy i spokoju w trudnej chwili.