Ten dzień powstał w 1990 roku z inicjatywy Organizacji Narodów Zjednoczonych, aby przypomnieć o znaczeniu tego prostego, ale niezwykle potężnego gestu miłości i przywiązania. Pocałunek to jeden z najstarszych sposobów wyrażania uczuć, znany już w starożytnym Egipcie i Mezopotamii.
Światowy Dzień Pocałunku celebruje wszystkie rodzaje tego intymnego gestu – od romantycznych pocałunków między partnerami, przez rodzicielskie całusy na główce dziecka, po przyjacielskie buziaki na powitanie. W różnych kulturach pocałunki mają odmienne znaczenia: we Francji to tradycyjna forma pozdrowienia, w niektórych krajach azjatyckich pozostają bardzo intymnym gestem.
Nauka potwierdza, że pocałunki to prawdziwa terapia dla organizmu. Podczas całowania uwalniane są endorfiny, oksytocyna i dopamina – hormony szczęścia, które redukują stres, wzmacniają więzi i poprawiają nastrój. Pocałunek angażuje aż 34 mięśnie twarzy, działa jak naturalny lifting, a także przyspiesza puls i poprawia krążenie.
Ciekawostka: najdłuższy pocałunek w historii trwał ponad 58 godzin! W tym dniu warto pamiętać, że pocałunek to uniwersalny język miłości, który przekracza wszelkie bariery kulturowe i językowe.