Ten dzień powstał z inicjatywy Organizacji Narodów Zjednoczonych, która ustanowiła go rezolucją w 2019 roku. Jego celem jest zwrócenie uwagi świata na rosnący problem prześladowań religijnych oraz aktów przemocy wymierzonych w osoby ze względu na ich wiarę lub wyznanie – niezależnie od tego, czy chodzi o chrześcijan, muzułmanów, żydów, jezydów, hindusów czy wyznawców innych religii.
Skala zjawiska jest alarmująca. Według różnych organizacji praw człowieka prześladowania religijne dotykają setek milionów ludzi na całym świecie. Przemoc przybiera formy od dyskryminacji po morderstwa, niszczenie miejsc kultu i przymusowe wysiedlenia całych społeczności.
Upamiętnienie polega przede wszystkim na organizowaniu konferencji, seminariów, kampanii edukacyjnych oraz spotkań międzyreligijnych promujących dialog i wzajemne zrozumienie. Rządy państw są zachęcane do składania sprawozdań dotyczących sytuacji mniejszości religijnych na swoich terytoriach.
Warto odnotować, że ustanowienie tego dnia zbiegło się z rosnącą liczbą ataków na miejsca modlitwy różnych wyznań – od synagog po meczety i kościoły – co nadało inicjatywie ONZ szczególną pilność. Dzień ten przypomina, że wolność religii i wyznania należy do podstawowych praw człowieka zapisanych w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka z 1948 roku.