Ten dzień został ustanowiony w 2010 roku przez Dr. Laurie Marker, założycielkę Cheetah Conservation Fund, aby zwrócić uwagę na dramatyczną sytuację tych niezwykłych kotów. Gepard, będący najszybszym lądowym zwierzęciem na świecie, może rozpędzić się do 120 km/h, ale paradoksalnie nie potrafi uciec przed zagrożeniem wyginięciem.
Obecnie na wolności żyje jedynie około 7 tysięcy gepardów, co oznacza spadek populacji o 90% w ciągu ostatnich 100 lat. Główne zagrożenia to utrata siedlisk, konflikty z hodowcami bydła i tragicznie niska różnorodność genetyczna - gepard ma najmniej zróżnicowany materiał genetyczny spośród wszystkich dzikich kotów.
W tym dniu ogrody zoologiczne, organizacje ekologiczne i centra badawcze na całym świecie organizują specjalne wydarzenia edukacyjne. W Namibii, która jest domem dla największej populacji gepardów, prowadzone są programy edukacyjne dla lokalnych społeczności, uczące pokojowego współistnienia z tymi drapieżnikami.
Ciekawostką jest fakt, że gepard nie potrafi ryczeć jak inne wielkie koty - zamiast tego mruczy, podobnie jak domowe koty, ale znacznie głośniej. Niestety, ten unikalny dźwięk może wkrótce zamilknąć na zawsze, jeśli nie podejmiemy zdecydowanych działań ochronnych.