Ten dzień celebruje jedno z najbardziej charakterystycznych dań amerykańskiej kuchni - kremowy chowder z małżami, którego historia sięga XVIII wieku. Początkowo była to prosta zupa rybna przygotowywana przez osadników w Nowej Anglii, ale z czasem przekształciła się w prawdziwy symbol kulinarny regionu.
Chowder wywołał prawdziwą "wojnę kulinarną" między stanami. Klasyczna wersja z Nowej Anglii opiera się na kremowej bazie z mlekiem lub śmietaną, podczas gdy nowojorski wariant zawiera pomidory, co wywołuje żywe spory wśród miłośników zupy. W 1939 roku legislator z Maine z humorem zaproponował nawet ustawę zakazującą dodawania pomidorów do chowdera, podkreślając intensywność tych preferencji.
Małże używane do przygotowania zupy to nie przypadkowe mięczaki - spośród ponad 15 000 gatunków tylko wybrane nadają się do konsumpcji. Co fascynujące, małże pełnią również ekologiczną funkcję, filtrując wodę podczas pobierania pokarmu, co czyni je naturalnymi oczyszczaczami oceanów.
Współcześnie chowder podawany jest najczęściej w wydrążonych bochnach chleba żytniego lub z krakersami ostrygowymi. Restauracje w całych Stanach Zjednoczonych przygotowują tego dnia specjalne menu, a miłośnicy dzielą się zdjęciami swoich ulubionych wersji w mediach społecznościowych.