To święto ma swoje korzenie w Polsce Ludowej, gdzie w 1964 roku oficjalnie ustanowiono Dzień Pracownika Przemysłu Włókienniczego, Odzieżowego i Skórzanego. Decyzja ta miała na celu docenienie ogromnego wkładu tych branż w rozwój gospodarczy kraju – w tamtym okresie stanowiły one jeden z filarów polskiego eksportu.
Przemysł włókienniczy i odzieżowy miał w Polsce bogatą tradycję, szczególnie w regionach takich jak Łódź, zwana "polskim Manchesterem", czy Bielsko-Biała. Tysiące ludzi znajdowało zatrudnienie przy krosnach, maszynach do szycia i w zakładach przetwórstwa skóry, tworząc produkty doceniane nie tylko w kraju, ale i za granicą.
Początkowo święto obchodzone było z wielką pompą – organizowano akademie, wręczano odznaczenia państwowe, a najlepsi pracownicy otrzymywali nagrody pieniężne i wyróżnienia. Po transformacji ustrojowej formalne obchody straciły na znaczeniu, ale tradycja przetrwała w firmach i środowiskach zawodowych.
Dziś, mimo że polska moda i przemysł skórzany przeszły ogromne przemiany, wiele przedsiębiorstw nadal kultywuje tę tradycję, organizując spotkania integracyjne i wyróżniając najlepszych pracowników. To doskonała okazja, by przypomnieć o znaczeniu tych branż dla polskiej gospodarki.