Ten dzień poświęcony jest walce z jednym z najbardziej niszczycielskich powikłań porodowych na świecie - przetoką położniczą. To schorzenie powstaje wskutek przedłużonego, trudnego porodu, podczas którego dochodzi do uszkodzenia tkanek między drogami rodnymi a pęcherzem moczowym lub jelitem. Efektem jest trwałe nietrzymanie moczu lub stolca, które bez leczenia chirurgicznego uniemożliwia normalne życie.
Problem dotyka przede wszystkim kobiet w krajach rozwijających się, gdzie dostęp do opieki medycznej jest ograniczony. Szacuje się, że na świecie żyje ponad dwa miliony kobiet z nieleczoną przetoką położniczą, a każdego roku dochodzi do kilkudziesięciu tysięcy nowych przypadków. Schorzenie prowadzi nie tylko do fizycznych cierpień, ale często do wykluczenia społecznego - chore kobiety bywają odrzucane przez rodziny i społeczności.
Inicjatywę ustanowienia tego dnia podjęła w 2003 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych, we współpracy z Funduszem Ludnościowym ONZ (UNFPA), który od lat prowadzi program Campaign to End Fistula. Celem jest zwiększenie świadomości, poprawa dostępu do bezpłatnych operacji naprawczych oraz szkolenie chirurgów w krajach rozwijających się.
Ciekawostką jest fakt, że operacja usunięcia przetoki trwa zwykle zaledwie kilkadziesiąt minut i w większości przypadków całkowicie przywraca pacjentce sprawność, dosłownie zmieniając jej życie.