To święto upamiętnia jeden z najważniejszych momentów w historii Belgii – przysięgę konstytucyjną pierwszego króla Leopolda I w 1831 roku. Data ta symbolizuje nie tylko koronację monarchy, ale przede wszystkim ostateczne potwierdzenie niepodległości kraju po oderwaniu się od Niderlandów.
Belgia powstała jako państwo w wyniku rewolucji belgijskiej z 1830 roku, gdy ludność zbuntowała się przeciwko holenderskim rządom. Ciekawostką jest to, że Leopold I, który został królem, był niemieckim księciem i wujem przyszłej królowej Wiktorii. Jego wybór był wynikiem skomplikowanych negocjacji międzynarodowych – wielkie mocarstwa chciały na tronie kogoś neutralnego.
W dniu święta w całym kraju odbywają się oficjalne uroczystości, a najważniejsze z nich mają miejsce w Brukseli. Tradycyjnie organizuje się defiladę wojskową, koncerty i pokazy sztucznych ogni. Król i rodzina królewska biorą udział w ceremonii Te Deum w katedrze św. Michała i św. Guduli.
Belgijskie Święto Niepodległości to nie tylko przypomnienie o historii, ale także okazja do świętowania jedności kraju, który mimo wewnętrznych podziałów językowych i kulturowych, zachowuje swoją tożsamość jako monarchia konstytucyjna w sercu Europy.