To święto ma szczególne znaczenie dla Maroka, gdyż upamiętnia jeden z najważniejszych momentów w najnowszej historii królestwa. 30 lipca 1999 roku, po śmierci króla Hasana II, na tron wstąpił jego syn Muhammad VI, który miał wówczas zaledwie 35 lat. Intronizacja młodego monarchy oznaczała rozpoczęcie nowej ery w dziejach Maroka.
Święto Tronu przekształciło się w największe państwowe obchody roku, które trwają przez cały dzień. W stolicy Rabacie i innych głównych miastach organizowane są spektakularne parady wojskowe, podczas których prezentowane są najnowsze osiągnięcia marokańskich sił zbrojnych. Wieczorem niebo rozświetlają pokazy sztucznych ogni, a na ulicach odbywają się koncerty muzyki tradycyjnej i współczesnej.
Król Muhammad VI tradycyjnie wygłasza tego dnia przemówienie do narodu, w którym podsumowuje osiągnięcia minionego roku i przedstawia plany na przyszłość. To także okazja do ogłaszania króliewskich łask, w tym zwolnień z więzień dla wybranych osadzonych.
Ciekawostką jest fakt, że Muhammad VI, zwany "królem ubogich", wprowadził wiele reform społecznych i gospodarczych, co czyni to święto nie tylko celebracją monarchii, ale też okazją do refleksji nad modernizacją kraju.