Ten dzień powstał z pilnej potrzeby zwrócenia uwagi na niedoreprezentację kobiet w dziedzinach STEM. Ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2015 roku, po raz pierwszy obchodzony był rok później, jako odpowiedź na alarmujące statystyki – kobiety stanowią jedynie około 30% badaczy na świecie, mimo że często przewyższają mężczyzn w osiągnięciach akademickich.
Historia pokazuje, że kobiety w nauce przez wieki napotykały na bariery systemowe. Maria Skłodowska-Curie otrzymała Nobla dwukrotnie, ale długo była jedyną kobietą wśród laureatów w dziedzinach przyrodniczych. Rosalind Franklin przyczynił się do odkrycia struktury DNA, lecz jej wkład został doceniony dopiero po latach.
Międzynarodowy Dzień Kobiet i Dziewcząt w Nauce promuje równy dostęp do edukacji i karier w matematyce, fizyce, chemii, biologii, inżynierii czy informatyce. Organizacje na całym świecie organizują konferencje, warsztaty i programy mentorskie, które mają zachęcić młode kobiety do wybierania ścieżek naukowych.
Pandemia COVID-19 paradoksalnie uwypukliła znaczenie kobiet w nauce – to właśnie one stanowiły znaczną część zespołów opracowujących szczepionki. Jednocześnie kryzys pogłębił istniejące nierówności, szczególnie w szybko rozwijających się dziedzinach jak sztuczna inteligencja, gdzie reprezentacja kobiet pozostaje dramatycznie niska.