Ten dzień obchodzony jest ku czci Charlesa Darwina, który urodził się 12 lutego 1809 roku i na zawsze zmienił sposób, w jaki ludzkość postrzega siebie i całą przyrodę. Jego rewolucyjna teoria ewolucji przez dobór naturalny, przedstawiona w dziele "O pochodzeniu gatunków" z 1859 roku, wywołała naukową rewolucję i wstrząsnęła ówczesnym światem.
Darwin nie od razu został naukowcem - początkowo studiował medycynę, potem teologię, ale prawdziwe powołanie znalazł dopiero podczas pięcioletniej podróży na statku HMS Beagle. To właśnie obserwacje flory i fauny Wysp Galápagos zainspirowały go do sformułowania teorii, która wyjaśniła mechanizmy powstawania nowych gatunków.
Współcześnie Dzień Darwina obchodzą głównie placówki naukowe, muzea przyrodnicze i uniwersytety. Organizowane są wykłady popularnonaukowe, wystawy poświęcone bioróżnorodności oraz warsztaty dla dzieci i młodzieży. W niektórych krajach święto to zyskało dodatkowy wymiar jako Dzień Nauki, promujący krytyczne myślenie i metodę naukową.
Ciekawostką jest fakt, że Darwin przez ponad 20 lat zwlekał z publikacją swojej teorii, obawiając się społecznych konsekwencji. Do działania zmobilizował go dopiero Alfred Russel Wallace, który niezależnie doszedł do podobnych wniosków.