Ten dzień upamiętnia śmierć świętego Patryka, misjonarza który w V wieku przyczynił się do chrystianizacji Irlandii i stał się jej patronem. Legenda głosi, że ten urodzony w Brytanii duchowny został porwany przez irlandzkich piratów, a po ucieczce powrócił na wyspę jako misjonarz, wykorzystując trójlistną koniczynę do wyjaśniania tajemnicy Trójcy Świętej.
Początkowo czysto religijne święto przekształciło się w jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli irlandzkości na świecie. Zieleń zdominowała ulice miast – od Dublina po Nowy Jork, gdzie organizowane są spektakularne parady z muzyką folkową, tańcami step i kolorowymi kostiumami.
Charakterystyczne shamrocki, leprechaun'y i harfy irlandzkie stały się nieodłącznymi elementami obchodów. W Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszka więcej osób irlandzkiego pochodzenia niż w samej Irlandii, święto przybrało wręcz karnawałowy charakter. Rzeka Chicago barwiona jest na zielono, a w pubach serwuje się zielone piwo.
Ciekawostką jest fakt, że sama Irlandia długo traktowała ten dzień jako święto religijne – dopiero w latach 70. XX wieku zniesiono zakaz sprzedaży alkoholu w Dzień Świętego Patryka. Dziś to największe święto promocji kultury irlandzkiej, które jednoczy miliony ludzi na całym świecie.