Ten dzień upamiętnia jedną z najważniejszych, choć często pomijanych potrzeb ludzkości - prawo do poznania prawdy o cierpieniu i niesprawiedliwości. Ustanowiony przez ONZ w 2010 roku, przypada w rocznicę zamordowania arcybiskupa Oscara Romero z Salwadoru, który w 1980 roku zginął z rąk paramilitarnych sił podczas odprawiania mszy świętej.
Romero, początkowo ostrożny wobec polityki, stopniowo stawał się głosem uciśnionych, krytykując brutalność rządu i wzywając do sprawiedliwości społecznej. Jego cotygodniowe homilie, transmitowane przez radio, docierały do milionów ludzi w całej Ameryce Środkowej. Dzień przed śmiercią wezwał żołnierzy, by przestali zabijać własnych rodaków.
To święto podkreśla fundamentalne prawo rodzin i społeczeństw do poznania prawdy o losie bliskich - czy zginęli w konfliktach, represjach politycznych, czy padli ofiarą zbrodni przeciwko ludzkości. Dotyczy także prawa do sprawiedliwości i zadośćuczynienia.
W różnych krajach organizowane są konferencje, wystawy dokumentalne i ceremonie pamięci. Organizacje praw człowieka publikują raporty o "znikniętych" osobach, a komisje prawdy prezentują swoje ustalenia. To dzień, gdy społeczność międzynarodowa przypomina, że milczenie wobec zbrodni oznacza zgodę na ich powtarzanie.