Ten dzień upamiętnia jedno z najciemniejszych rozdziałów ludzkiej historii - transatlantycki handel niewolnikami, który przez ponad 400 lat doprowadził do przymusowego przemieszczenia około 12,5 miliona Afrykanów do obu Ameryk. Ustanowiony przez ONZ w 2007 roku, przypada w rocznicę zniesienia niewolnictwa w Imperium Brytyjskim w 1807 roku.
Historia tego procederu sięga XVI wieku, gdy europejscy kolonizatorzy rozpoczęli masowy wywóz ludzi z Afryki Zachodniej do pracy na plantacjach w Nowym Świecie. Handel ten ukształtował tak zwany "trójkąt handlowy" między Europą, Afryką i Amerykami, przynosząc ogromne zyski kosztem niewyobrażalnych cierpień.
Współcześnie dzień ten obchodzony jest poprzez wydarzenia edukacyjne, wystawy muzealne, konferencje naukowe i ceremonie pamięci na całym świecie. Szczególną aktywność wykazują muzea takie jak Smithsonian czy Tate Britain, organizując specjalne ekspozycje i programy.
Ciekawostką jest fakt, że ostatni statek niewolniczy, "Clotilda", dotarł do USA dopiero w 1860 roku, mimo oficjalnego zakazu. To święto przypomina również o współczesnych formach niewolnictwa, które dotykają dziś około 50 milionów ludzi na świecie, podkreślając aktualność walki o godność człowieka.