Ten dzień powstał w 2011 z inicjatywy Konsorcjum dla Dzieci Ulicy, międzynarodowej organizacji skupiającej ponad 100 podmiotów z całego świata. Celem było zwrócenie uwagi na miliony dzieci, które dom zastępuje im chodnik, a rodzinę – przypadkowi znajomi z ulicy.
Problem dotyczy nie tylko krajów rozwijających się. Według szacunków organizacji pomocowych, na świecie żyje od 100 do 150 milionów dzieci ulicy. W samych Stanach Zjednoczonych co roku około 1,3 miliona młodych ludzi doświadcza bezdomności. Przyczyny są różne: przemoc domowa, ubóstwo, konflikty zbrojne, katastrofy naturalne, a także dyskryminacja ze względu na orientację seksualną czy pochodzenie.
Dzieci ulicy często padają ofiarą handlu ludźmi, wykorzystywania do żebrania czy prostytucji. Brakuje im dostępu do edukacji, opieki zdrowotnej i podstawowych potrzeb. 12 kwietnia organizacje na całym świecie organizują kampanie edukacyjne, warsztaty i zbiórki funduszy.
Konsorcjum nadal walczy o oficjalne uznanie tego dnia przez ONZ, co mogłoby znacznie zwiększyć zasięg działań pomocowych. Każdy głos w tej sprawie może przyczynić się do zmiany życia tysięcy młodych ludzi na lepsze.