Ten dzień powstał z inicjatywy Marka Kotańskiego, twórcy stowarzyszenia Monar i Ruchu Wychodzenia z Bezdomności Markot, jako sposób na zwrócenie uwagi społeczeństwa na problem bezdomności w Polsce. Kotański, znany z pracy z osobami uzależnionymi i wykluczonymi społecznie, dostrzegł potrzebę stworzenia platformy do rozmowy o trudnej sytuacji ludzi pozbawionych dachu nad głową.
Dzień Ludzi Bezdomnych ma szczególne znaczenie w kontekście polskim, gdzie problem bezdomności dotyka dziesiątki tysięcy osób. Święto przypomina, że za każdą historią bezdomności kryje się człowiek z własną przeszłością, marzeniami i potrzebami. W tym dniu organizacje charytatywne intensyfikują działania pomocowe, organizują zbiórki żywności, odzieży i środków pierwszej potrzeby.
Media częściej poruszają temat bezdomności, a placówki społeczne otwierają swoje drzwi szerzej niż zwykle. W niektórych miastach organizowane są spotkania edukacyjne, które mają na celu przełamywanie stereotypów dotyczących osób bezdomnych.
Ciekawostką jest fakt, że bezdomność może dotknąć każdego - często wystarczy jedna życiowa katastrofa, by znaleźć się w tej trudnej sytuacji. Dzień ten przypomina o potrzebie budowania społeczeństwa opartego na solidarności i wzajemnym wsparciu.