Ten dzień powstał jako odpowiedź na jedną z największych tragedii ekologicznych XX wieku. Na przełomie lat 60. i 70. straszliwa susza dotknęła Afrykę Subsaharyjską, zabijając ponad 200 tysięcy ludzi i miliony zwierząt. To dramatyczne wydarzenie uświadomiło światu, jak poważnym zagrożeniem jest pustynnienie.
Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło to święto 30 stycznia 1995 roku, wybierając datę 17 czerwca nieprzypadkowo – tego dnia w 1994 roku podpisano Konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie zwalczania pustynnienia. Problem dotyczy już trzeciej części powierzchni Ziemi i bezpośrednio wpływa na życie miliarda ludzi.
Pustynnienie to nie tylko rozszerzanie się pustyń, ale degradacja żyznych gruntów w regionach suchych i półsuchych. Powstaje przez nadmierny wypas, wylesianie, intensywną uprawę i zmiany klimatyczne. Rocznie świat traci około 24 miliardów ton żyznej gleby – to jakby co roku znikał obszar wielkości Grecji.
W tym dniu organizacje ekologiczne, rządy i społeczności lokalne promują praktyki zrównoważonego rolnictwa, rekultywację zdegradowanych terenów i programy zalesiania. Szczególną uwagę poświęca się edukacji o gospodarowaniu wodą i ochronie gleb, które są fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego ludzkości.