Ten dzień powstał w 1997 roku z inicjatywy Zgromadzenia Ogólnego ONZ, upamiętniając wejście w życie Konwencji przeciw Torturom z 1987 roku. Data 26 czerwca została wybrana nieprzypadkowo – tego dnia w 1945 roku podpisano Kartę Narodów Zjednoczonych, fundamentalny dokument mówiący o godności człowieka.
Międzynarodowy Dzień Pomocy Ofiarom Tortur ma podwójne znaczenie. Z jednej strony przypomina o absolutnym zakazie stosowania tortur, który obowiązuje bez wyjątków – nawet w czasie wojny czy stanu wyjątkowego. Z drugiej strony zwraca uwagę na potrzeby ocalałych, którzy często zmagają się z traumą przez całe życie.
W tym dniu organizacje praw człowieka, ośrodki rehabilitacyjne i rządy organizują konferencje, kampanie edukacyjne i wydarzenia mające na celu podnoszenie świadomości społecznej. Szczególną rolę odgrywają centra wsparcia dla ofiar, które świadczą pomoc medyczną, psychologiczną i prawną.
Smutną prawdą jest, że mimo międzynarodowych zakazów, tortury wciąż są stosowane w wielu krajach świata. Według szacunków, rocznie pada im ofiarą około 200 tysięcy ludzi. Ten dzień przypomina, że walka z tym procederem to obowiązek całej społeczności międzynarodowej.