To święto powstało jako zabawna odpowiedź na współczesną obsesję na punkcie wyjątkowości i ciągłego dążenia do bycia najlepszym. Międzynarodowy Całkowicie Przeciętny Dzień to celebracja wszystkiego, co zwykłe, standardowe i zupełnie normalne w naszym codziennym życiu.
Pomysłodawcy tego humorystycznego święta chcieli zwrócić uwagę na to, że nie każdy dzień musi być niezwykły, a przeciętność wcale nie jest czymś złym. W dobie mediów społecznościowych, gdzie wszyscy starają się wyróżnić, ten dzień przypomina, że można po prostu być sobą - bez spektakularnych osiągnięć czy ekstrawaganckiego stylu życia.
Obchodzenie tego święta jest równie proste, co jego idea. Ludzie celowo wykonują najbardziej zwyczajne czynności: jedzą standardowe śniadanie, wybierają przeciętne ubrania, oglądają przeciętne programy telewizyjne. Niektórzy organizują "przeciętne" imprezy z najprostszymi przekąskami i zwykłą muzyką z radia.
Ciekawostką jest to, że paradoksalnie samo świętowanie przeciętności czyni ten dzień wyjątkowym. To jeden z nielicznych dni w roku, kiedy można bez wstydu przyznać, że nie ma się żadnych spektakularnych planów i czuć się z tym całkowicie komfortowo.