Ten dzień poświęcony jest jednej z najbardziej dynamicznie rozwijających się dziedzin medycyny, która dosłownie ratuje serca milionów ludzi na całym świecie. Kardiologia interwencyjna zajmuje się leczeniem chorób serca i naczyń krwionośnych za pomocą minimalnie inwazyjnych procedur - bez otwierania klatki piersiowej.
Historia tej dziedziny zaczęła się w 1977 roku, gdy szwajcarski kardiolog Andreas Grüntzig przeprowadził pierwszą przezskórną angioplastykę wieńcową w Zurychu. Zamiast skalpela użył cewnika z balonikiemrozprowadzającym zwężone naczynie – rewolucja gotowa. Dziś do standardowych zabiegów należą wszczepianie stentów, zamykanie ubytków w sercu czy ablacje zaburzeń rytmu, wykonywane przez wąskie nacięcia w skórze.
Obchody tego dnia skupiają się głównie w środowisku medycznym – organizowane są konferencje, warsztaty szkoleniowe, sympozja naukowe oraz kampanie informacyjne na temat chorób układu krążenia. To okazja, by podkreślić znaczenie profilaktyki: zdrowej diety, aktywności fizycznej i regularnych badań.
Ciekawostka: kardiologia interwencyjna rozwinęła się tak szybko, że procedury, które jeszcze dwie dekady temu wymagały wielogodzinnych operacji na otwartym sercu, dziś zajmują niekiedy zaledwie kilkadziesiąt minut. Serce, mimo swojej dramatycznej symboliki, okazuje się całkiem wdzięcznym organem do naprawy.