Ten dzień został ustanowiony dla uczczenia pamięci dr. Jacka Gibsona, irlandzkiego hipnoterapeuty, który zmarł w 2005 roku, pozostawiając po sobie ogromny wkład w rozwój tej dziedziny. Światowy Dzień Hipnotyzmu ma na celu obalenie szkodliwych mitów i stereotypów narosłych wokół hipnozy przez dziesięciolecia.
Wbrew powszechnym wyobrażeniom zaczerpniętym z filmów i przedstawień scenicznych, hipnoza nie jest formą kontroli umysłu. Nikt nie może zostać zmuszony do działania wbrew swojej woli podczas seansów hipnoterapeutycznych. To raczej stan głębokiej relaksacji i koncentracji, który umożliwia dotarcie do podświadomości pacjenta.
Współczesna hipnoterapia znajduje szerokie zastosowanie w medycynie i psychologii. Skutecznie pomaga w leczeniu fobii, stanów lękowych, depresji, a także w terapii traumy. Coraz częściej wykorzystuje się ją również w zwalczaniu chronicznego bólu, uzależnień czy problemów ze snem. Niektóre szpitale stosują hipnozę jako wsparcie podczas zabiegów chirurgicznych, co pozwala zmniejszyć dawki środków znieczulających.
Światowy Dzień Hipnotyzmu to doskonała okazja, by docenić naukowe podstawy tej metody terapeutycznej i odrzucić sentymentalne wyobrażenia o magicznych mocach hipnotyzerów z jarmarcznych przedstawień.